Nigdy na tym blogu nie podejmowałem takiego tematu ale poza nim nie ma miejsca gdzie mógłbym wyrazić swoją opinię. Może ktoś przeczyta, przemyśli… To co widzicie to szpital onkologiczny a osoby na zdjęciu to pacjenci oczekujący na konsultację lekarską w owym szpitalu. Piszę o tym, ponieważ dotychczas nie zetknąłem się bezpośrednio z tym problemem a to co zobaczyłem po prostu mną wstrząsnęło. Nie spodziewałem się tego, że przechodząc kilka razy tym korytarzem spotkam tyle znajomych twarzy, nie zdawałem sobie sprawy, że „kolejka” w szpitalu wygląda właśnie tak. Wyobrażacie sobie jak czuje się człowiek stojący w takiej kolejce? Człowiek pełen niepokoju, czarnych myśli, stresu i przygnębienia… Sytuacje ze zdjęcia to jest dramat i niestety obraz czasów w których żyjemy. Zamiast poważnie rozmawiać o tym problemie fascynujemy się brutalną walką o pracę kilkudziesięciu rządzących, tym czy będą mieli możliwość pozbawienia pracy jednych i dania jej drugim, czy zrealizują swoje marz...
Mnie zastanawia zasada segregacji odpadowej w naszej gminie i konieczność pakowania wielowarstwowych opakowań po sokach i mleku w niebieskim worku na papier. Tym bardziej, że makulatura musi być czysta i sucha, a przecież z takiego kartonu zawsze jeszcze coś kapnie, czy nie byłoby rozsądniej odbierać te odpady z opakowaniami plastikowymi i metalami, a papier osobno? Nie wiem, czy w każdej gminie odbierane są te odpady w niebieskim worku na papier? Zastanawiam się również, czy każdego miesiąca i roku odpady muszą być obierane akurat w poniedziałek? Trochę to kłopotliwe, bo jak ktoś mieszka w centrum miasta, a ma na 5 do pracy, to w niedziele ma wystawić śmieci przed dom, żeby miło się ludziom spacerowało? Może w następnym roku odpady będą odbierane w piątek, bądź jakiś inny dzień tygodnia?
OdpowiedzUsuńJa też podpisuję się pod prośbą o zabieranie odpadów w inny dzień tygodnia.Faktycznie śmierdzi zwłaszcza w czasie upałów,a wystawiam w niedzielę bo w poniedziałek rano idę do pracy.Iwielka prośba do panów zbierających odpady żeby wieszali worki puste na płotach a nie wrzucali w największą kałużę jak popada bo ja staram się kłaść pełne worki tak żeby mieli jak najbardziej suche.
OdpowiedzUsuń