Nie mogę niestety spokojnie przejść obok boiska przy szkole w Starym Wiśniczu. Poniżej widok tego miejsca z czerwca roku 2011 oraz czerwca roku 2014. W tym okresie trawa została skoszona dwa razy, bramki zardzewiały a burmistrz za każdym razem mówił, że to dyrektor szkoły jest winny. Dodając do tego pokrzywy rosnące wokół płotu, krzywy chodnik z dziurami po kostce, zdewastowany przystanek i dziury w drodze nie można tego miejsca postrzegać jako przyjaznego mieszkańcom. Panie Burmistrzu! Niech Pan w końcu przestanie dewastować naszą przestrzeń życiową! ROK 2011 ROK 2014 Dla przypomnienia chciałbym zaprezentować tekst z Planu Odnowy Miejscowości Stary Wiśnicz przyjętego uchwałą Rady Miejskiej w 2009 roku. Plan ów miał zostać zrealizowany do końca roku 2013. Kompleksowe zagospodarowanie szeroko rozumianego centrum Starego Wiśnicza wraz z gruntowną odnową jednego z głównych zabytków tej miejscowości - kościoła parafialnego niewątpliwie przyczynią się do znacznego podniesienia walo...
A my w MIEŚCIE po kolana w śniegu :) Dobrze, że chociaż przedsiębiorcy rynek z przodu przegarnęli :)
OdpowiedzUsuńWszystkie chodniki w Nowym Wiśniczu odśnieżone, ale jak zwykle za wyjątkiem chodnika przy posesji znanej każdemu na ul. Kazimierza Wielkiego. Być może mieszka tam rodzina królewska..., którą obowiązuje inne przestrzeganie prawa i mieszkańcy tego domu nie zamierzają, jak inni mieszkańcy Nowego Wiśnicza, czyli tzw. plebs odśnieżać, bo po co. Może czekają na pracownika gminy, który to zrobi, ale na razie nie zrobił, więc pewnie czekają do odwilży, kto wie? Jest to oczywiście nagminne podczas każdej zimy.
OdpowiedzUsuńW imieniu rodziców szkoły podstawowej w Nowym Wiśniczu bardzo dziękuję panu Krzysztofowi Kołodziejczykowi za odśnieżenie w piątek otoczenia szkoły. Dzięki Panu mogliśmy bezpiecznie podwieźć dzieci na lekcje. Oczywiście władze samorządowe postąpiły jak zawsze- nawaliły!
OdpowiedzUsuńTen problem jest niezwykle istotny na terenie Wiśnicza przy drodze powiatowej w okolicach Zespołu Szkół w Nowym Wiśniczu, przy ul. Lipnickiej.
OdpowiedzUsuńBEZPIECZEŃSTWO W OKOLICACH SZKOŁY - GRZMI TYTUŁ.
Niestety, mimo wielokrotnych zapewnień radnych powiatowych z naszej gminy, jedynym który ciągle upomina się o chodnik i zatokę jest Henryk Kopańczyk – radny powiatowy z “Naszego Samorządu”.
Mimo obietnic ze strony reprezentantów Starostwa Powiatowego w Bochni, brak wymienionego wyżej odcinka chodnika jest niezwykłym zagrożeniem dla dzieci i młodzieży.
Przypominamy, że bezpieczeństwo jest najważniejsze.
Może to nasze gminne władze się wykażą i wybudują ten chodnik . Na szatnię za kolosalną kwotę było jakoś a wybudowanie paru metrów chodnika nie przekracza możliwości finansów gminy . Ale nasi wolą do powiatu i żebrać .
OdpowiedzUsuń